[#zwojtkowejbiblioteczki] Radek Maly, Andrea Tachezy, Popieliczki [Afera]

 [#zwojtkowejbiblioteczki] Radek Maly, Andrea Tachezy, Popieliczki [Afera]

Kiedy byłam mała, miałam całkiem dużo książek i rodzice sporo czasu poświęcali, by mi je czytać. Miałam też - jak pewnie większość dzieci - swoje ulubione historie, do których wracałam raz za razem. Do znudzenia. Jedną z nich był wiersz Wandy Chotomskiej o dziesięciu bałwankach, który na swój przewrotny sposób był zarazem wprawką do liczenia. Tę miłość do wiersza udało mi się przekazać Wojtkowi i swego czasu uporczywie powracaliśmy do liczenia bałwanków. Myślę, że teraz chętnie dorzucilibyśmy do nauki liczenia jeszcze jedną pozycję - Popieliczki Radka Malego.

Jeśli nie wiecie, popieliczki to małe gryzonie o szarym futerku, białym brzuszku i puszystym ogonku. Radek Maly w swojej książce prezentuje rymowaną historię, w której pojawia się coraz więcej tych sympatycznych zwierzaków.


[#zwojtkowejbiblioteczki] Radek Maly, Andrea Tachezy, Popieliczki [Afera]

Ponieważ jest to książeczka skierowana do maluszków, ma bardzo prostą fabułę niekoniecznie przystającą do rzeczywistości. Najważniejsze w niej są pojawiające się kolejno liczby, rymy oraz typowy dla wiersza rytm, który będzie odpowiadał najmłodszym słuchaczom lektury. Jest to historia urocza i pełna ciepła, z nutą humoru, którą wielu z was pewnie znienawidzi po tym, jak pokochają ją wasze dzieci i będą domagały się ciągłego odczytywania. Ale w końcu czego się nie robi dla dzieci :-)

[#zwojtkowejbiblioteczki] Radek Maly, Andrea Tachezy, Popieliczki [Afera]

Prostemu, rytmicznemu tekstowi towarzyszą urocze, pełne ciepła ilustracje. Andrea Tachezy zadbała, by popieliczki otrzymały sympatyczne oblicza (w niektórych ujęciach kojarzą mi się z lemurem Mortem z serii kreskówek Pingwiny z Madagaskaru), a na każdym obrazku dzieje się coś ciekawego. Dzięki temu podczas czytania można nie tylko skupić się na warstwie słownej, ale i studiować same ilustracje, wspólnie się przy tym zaśmiewając. Są tu ciepłe, stonowane barwy, które umilają odbiór, a zarazem nie przebodźcowują.

[#zwojtkowejbiblioteczki] Radek Maly, Andrea Tachezy, Popieliczki [Afera]

Jeszcze jednym atutem książeczki, jest jej forma. Nie tylko mamy tu grube kartonowe strony odporne na dotyk małych, niewprawnych rączek. Całość ma formę harmonijki, a książkę można rozłożyć i rozciągnąć na podłodze, lub po prostu czytać "dookoła". Może to drobiazg, ale dla małego czytelnika spora frajda.

[#zwojtkowejbiblioteczki] Radek Maly, Andrea Tachezy, Popieliczki [Afera]

Popieliczki podbiły moje serce nie tylko jako wprawka do nauki liczenia, ale też lekkim, niepozbawionym humoru tekstem i spokojnymi, pełnymi ciepła i uroku ilustracjami oraz harmonijkowym wydaniem. Taka książka to doskonały prezent dla każdego małego czytelnika. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że maluchy pokochają tę książkę, a wy będziecie zmuszeni czytać ją każdego wieczoru, ale chyba warto podjąć takie ryzyko.

Autor: Radek Maly
Tytuł: Popieliczki
Tłumacz: Julia Różewicz
Wydawca: Wydawnictwo Afera

Komentarze

Popularne posty