Allegra Goodman, Isola [Wydawnictwo Literackie]

 

Allegra Goodman, Isola [Wydawnictwo Literackie]

Powieść historyczna z kobiecą bohaterką? Już jestem kupiona. Klimatyczna okładka? Poproszę. Tak właśnie w moje ręce trafiła Isola Allegry Goodman i była to zaiste wspaniała lektura.

Miłość, wiara i bunt.

Porywająca epopeja zainspirowana losami XVI-wiecznej arystokratki.

Jedna z najważniejszych książek 2025 roku według Time’a”, „Vogue’a”, „Washington Post” i „The New York Timesa”.

Tłumaczenia na 11 języków.

Marguerite de la Rocque de Roberval jest spadkobierczynią wspaniałego zamku z wioskami, winnicami i zalanymi słońcem polami. Majątkiem zarządza jej kuzyn – człowiek tajemniczy, wybuchowy, awanturnik i spekulant. Po uzyskaniu pełnoletności dziewczyna ma wyjść za mąż. Tak się jednak nie dzieje – fortuna zostaje roztrwoniona, a Marguerite zmuszona do zamorskiej wyprawy w towarzystwie opiekuna, który w Kanadzie ma założyć francuską kolonię. Na statku dziewczyna zakochuje się w jego sekretarzu i zostaje oskarżona o zdradę. Porzucona na bezludnej, skalistej wyspie bez nadziei na ratunek, krucha i bezbronna, podejmuje rozpaczliwą walkę o przetrwanie, mierząc się z surowym klimatem, dziką przyrodą i własną słabością.

Niesamowite jest, że bohaterka tej powieści jest postacią historyczną i wzmianki o niej znajdują się w tekstach historycznych, co jest o tyle ciekawe, że w XVI wieku kobietom rzadko poświęcano na tyle uwagi, by zachowywać o nich pamięć w zapiskach. Natomiast autorka, zainspirowana szczątkowymi przecież informacjami, stworzyła wokół jej osoby całą wciągającą i poruszającą opowieść. 

To powieść niespieszna, ale też doskonale oddająca realia ówczesnego życia, którego tempo znacząco różniło się od naszego obecnie. Tym bardziej w przypadku kobiet, których aktywności były ograniczone, a świat zawężał się właściwie do domu i najbliższego otoczenia. Czas wtedy płynął inaczej i ten odmienny upływ czasu doświadczanego zwłaszcza przez niepracujące zawodowo kobiety autorka rewelacyjnie oddaje. Buduje także specyficzną, przesyconą melancholią, atmosferę całej opowieści.

Choć to w znacznej mierze historia przetrwania szlachcianki na bezludnej wyspie, to tak naprawdę jest opowieścią o przetrwaniu w męskim, nieprzyjaznym świecie. O zdaniu na łaskę jednego opiekuna, który bez konsekwencji mógł nie tylko sprzeniewierzyć majątek i posag podległej sobie kobiety, ale też szafować jej życiem, grać na emocjach. Paradoksalnie to nie życie na wyspie okazało się dla Marguerite najtrudniejsze, a czas w obecności opiekuna. Czas na wyspie, choć trudny i spędzony na walce o przetrwanie, był też czasem względnej wolności, oswobodzenia spod męskiej kurateli.

Autorka świetnie pokazuje również, że dla pozbawionej właściwej męskiej opieki kobiety izolacja w tamtym świecie była codziennością. Bez rodziny, zdana na łaskę opiekuna, bohaterka żyje w odosobnieniu w dawnym domu, za towarzystwo mając wciąż te same kobiety, bez perspektyw na edukację, podróże i zawieranie znajomości. Pod tym względem rzeczywistość życia na wyspie różni się jedynie dostępnością do wygód. 

Wrażenie zrobił na mnie styl autorki - oszczędny, subtelny, nastawiony na przeżycia wewnętrzne bardziej niż na szybką akcję. W tej niespiesznej powieści potrafi wrzeć od emocji, a poczucie frustracji uderza z czytelnika z pełną mocą. Autorka doskonale dobiera środki wyrazu, tworząc wyjątkową, daleką od współczesnego zgiełku historię. 

To opowieść nie tylko o samotności i walce z przeciwnościami losu, ale też o przemianie bohaterki, odkrywaniu wewnętrznej siły, determinacji i odwadze, by w końcu zawalczyć o swój los w sztywnych ramach otaczającego kobietę świata. Jest też opowieścią o przyjaźni i miłości, oddaniu i tęsknocie. A także o zmaganiach z wiarą, gdy człowiekowi w świecie głośno o wierze rozprawiającym, a tak pozbawionym miłosierdzia. Tak odległa, jeśli chodzi o realia, a tak bliska, gdy mowa o emocjach.

Autor: Allegra Goodman
Tytuł: Isola 
Tłumacz: Monika Popławska
Wydawca: Wydawnictwo Literackie

Egzemplarz recenzencki

Komentarze

Copyright © zaczytASY