[#dlamłodzieży] Klaudia Zacharska, Ukradzione oczy [Mięta]

 [#dlamłodzieży] Klaudia Zacharska, Ukradzione oczy [Mięta]

Latarenki. To chyba jedna z najbardziej uroczych nazw dla paczki przyjaciółek. Serio, sama chciałabym do takiej należeć. Ale przynajmniej mogę sobie o nich poczytać, a kiedy sięgam po książki Klaudii Zacharskiej z tego cyklu, sama czuję się jak nastolatka. Pamiętacie jeszcze, jak polecałam wam Piranię duszy? To teraz możecie do kompletu sięgnąć po Ukradzione oczy.

Kiedy krzyżujesz plany niebezpiecznemu czarnoksiężnikowi, spodziewaj się, że kłopoty dopiero się zaczynają…

Po złamaniu klątwy piranii duszy życie w Sepii wcale nie wraca do normy. Tajemniczy przeciwnik nie zapomni, że jego plany zostały pokrzyżowane. Na pewno spróbuje się zemścić – tylko najpierw musi ustalić, która z Latarenek jest tą magiczną.

Jak się tego dowiedzieć? Najlepiej przy pomocy szpiegów. Można też dorzucić niebezpiecznego potwora, wtedy bez wątpienia wszystkie tajemnice wyjdą na jaw…

Zadziorna Pola, bystra River i nieśmiała Maja staną przed kolejnym wyzwaniem. Bo jak obronić się przed niebezpieczeństwem, kiedy trzeba unikać obserwujących cię oczu?

Ukradzione oczy to drugi tom przygód Latarenek, a w nim: dreszcz grozy, potęga przyjaźni i sporo uciekania. Oraz sekret, którego nie spodziewała się żadna z bohaterek.


[#dlamłodzieży] Klaudia Zacharska, Ukradzione oczy [Mięta]

[#dlamłodzieży] Klaudia Zacharska, Ukradzione oczy [Mięta]

To bardzo dobra propozycja dla czytelników w wieku młodszym nastoletnim, mniej więcej w przedziale 10-14 lat. Powiedziałabym nawet, że dla czytelniczek, bo to bardzo dziewczyńska historia, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Pełna dziewczęcej przyjaźni i z bohaterkami, które spodobają się odbiorczyniom.

Latarenki, jak nazywają siebie dziewczyny, to urocze określenie, które dokładnie oddaje kwintesencję tych trzech różnych, ale w pewien sposób podobnych osobowości. Każda z bohaterek jest troszkę inna. Pola - zadziorna i wygadana miłośniczka jazdy na wrotkach, River - bystra, zapalona czytelniczka, a Maja - nieśmiała i nieco wycofana. Łączy je jednak życzliwość i wspólna pasja (m.in. miłość do Doktora Who, co budzi mój entuzjazm), a także przyjaźń, która objawia się lojalnością i troską.

Trzeba to jasno powiedzieć, Latarenki są filarem tego cyklu i swoją magnetyczną mocą przyciągają czytelniczki. Każda jest inna, każda ma swoje mocne i słabe strony, każda ma coś, co czyni ją wyjątkową, choć na różnych płaszczyznach. I dlatego w tych bohaterkach każdy może odnaleźć coś dla siebie. A przy tym typowe dla wieku nastoletniego niepokoje - poczucie zagubienia, obawa o miejsce w grupie i nie tylko, potrzebę przynależności, troskę o bezpieczeństwo przyjaciół. Bo ta historia jest jednocześnie peanem na cześć przyjaźni, takiej, która akceptuje odmienność charakterów i upodobań. A to jest ogromnie ujmujące.

[#dlamłodzieży] Klaudia Zacharska, Ukradzione oczy [Mięta]

[#dlamłodzieży] Klaudia Zacharska, Ukradzione oczy [Mięta]

W drugim tomie wracamy do znanych nam bohaterek i znanego miejsca, ale do wciąż nierozwiązanej zagadki i nowego zagrożenia. Dziewczyny przełamały przecież klątwę, ale wciąż nie wiedzą, kto ją rzucił, a teraz ściągnęły na siebie gniew tej osoby. Dziewczęta są w niebezpieczeństwie, więc stawka od początku jest wysoka. Ale autorka nie podkręca nadmiernie tempa akcji. W tej książce ważna jest bowiem przestrzeń dla relacji, budowanie atmosfery grozy kontrastującej z sielskością Sepii, a także narastające napięcie. 

Świetnie udaje się autorce tworzenie splotu świata realnego i magii. A przy tym stwarzanie okazji do stopniowego odkrywania jej mechanizmów. Czytelnik uczy się wraz z bohaterkami, odczuwa więc wspólnotę inicjacji w ten nadnaturalny świat. Jednocześnie Zacharska nie powiela niczego z pierwszego tomu i dodaje nowe ekscytujące elementy. Mamy tu już nie tylko nierówną walkę niedoświadczonych nastolatek z czarnomagicznymi mocami, ale też pewne twosty fabularne, jakich nikt się nie spodziewa.

Całości dopełniają ilustracje Pauliny Walachowskiej, które doskonale pasują do tej wczesnonastoletniej lektury, ożywiając bohaterów. A dzięki wyklejce w formie mapy każdy może sobie nieco lepiej wyobrazić samą Sepię.

To lektura, którą śmiało polecić można czytelniczkom w wieku wczesnonastoletnim. Opowieść z dreszczykiem, ale i o pięknej przyjaźni, z rewelacyjnie wykreowanymi bohaterkami, w których odbiorcy mogą zobaczyć cząstkę siebie. A także z niesamowitą, podszytą magią intrygą. Jest jednocześnie intrygująca, niepokojąca i otulająca. Ujęła mnie za serce pod wieloma względami i już nie mogę się doczekać na kolejne spotkanie z Latarenkami. Bo nie wierzę, że mogłoby go nie być.

Autor:  Klaudia Zacharska
Tytuł: Ukradzione oczy 
Ilustracje: Paulina Wachowska
Wydawca: wydawnictwo Mięta

Egzemplarz recenzencki

Komentarze

Copyright © zaczytASY