[#patronat] Katarzyna Rygiel, Szkatuła wikingów. Na tropie tajemnicy sprzed wieków [Wydawnictwo Literatura]
Już poprzedni tom powieści Katarzyny Rygiel opatrzonej podtytułem Na tropie tajemnicy sprzed wieków ujął mnie dzięki połączeniu waloru rozrywkowego i edukacyjnego. Autorka dokonała tej syntezy po mistrzowsku, dając nam pełną emocji opowieść historyczno-przygodową. Teraz zaś powraca z kolejną opowieścią, tym razem pt. Szkatuła wikingów.
Postanowili pojechać na festiwal, a trafili na trop skarbu.
Kiedy Kostek przejmuje szkicownik należący kiedyś do niemieckiego chłopca, wszystko zaczyna się komplikować. Otto, zanim opuścił rodzinne strony osiemdziesiąt lat wcześniej, ukrył gdzieś cenną szkatułkę. Jedyną wskazówką do jej odnalezienia pozostały rysunki i notatki ze szkicownika.
Nie tylko Kostek i bliźniaczki podążają tropem skarbu.
Czy odkryją tajemnicę Otta, zanim zrobią to ich rywale?
Pełna humoru i historycznych zagadek przygodowa książka dla dzieci – miłośników książek w duchu Pana Samochodzika.
Rok 1945. W pałacu hrabiego von Flemminga na Pomorzu Zachodnim chłopiec imieniem Otto rysuje w szkicowniku wszystko, co widzi — zabudowania, ludzi, wnętrza, w których dorastał. Wolał szkicować niż pisać dziennik, więc każdy dzień uwieczniał kreską. Nie wiedział jeszcze, że te rysunki staną się jedynym kluczem do wojennej tajemnicy — skarbu ukrytego w pałacowych piwnicach, o którym dorośli woleli zapomnieć.
W lodowni pałacu kryje się najcenniejszy przedmiot z katedry w Kamieniu Pomorskim — przeniesiony tam przed bombardowaniami, zapomniany po wojnie. Otto dowiedział się o nim przypadkiem i od tamtej pory nosił tę tajemnicę sam. Jedynym śladem pozostały jego rysunki — szkice, które uwieczniły miejsca i przedmioty, o których nikt nie miał mówić.
Osiemdziesiąt lat później Kostek, bliźniaczki Mańka i Zośka oraz ich ekscentryczna ciotka Leokadia o białych dredach podróżują po Pomorzu Zachodnim. Na Festiwalu Słowian i Wikingów w Wolinie zaczyna się przygoda, która z wakacyjnej wycieczki zamieni się w prawdziwe detektywistyczne śledztwo. Stary szkicownik, pałac, katedra i skarbiec — puzzle zaczynają do siebie pasować. Ale nie tylko oni szukają skarbu…
Ucieszył mnie powrót do trojga lubianych młodych bohaterów i ich nietuzinkowej ciotki Leokadii. Bliźniaczki Zośka i Marianna oraz Kostek budzą sympatię, a ich dociekliwość i talent do wpadania w kłopoty sprawiają, że możemy oczekiwać wspaniałej zabawy i kolejnej historycznej zagadki do rozwiązania.
Pisałam już, że Katarzyna Rygiel stworzyła powieść, która jest młodzieżowym odpowiednikiem powieści Macieja Siembiedy, w których przeszłość łączy się z teraźniejszością. Tym razem mamy ponownie dwa plany czasowe i każdy jest interesujący. W warstwie historycznej nie jest to już jednak XV-wieczny Gdańsk, a tereny Pomorza w czasach II wojny światowej. W warstwie współczesnej zaś zagadka zaginionego skarbu, na którą trafiają młodzi bohaterowie, kiedy wybrali się na festiwal do Wolina.
Skarb, a właściwie tytułowa szkatuła, są spoiwem łączącym oba plany czasowe. W tym współczesnym planie mamy młodych bohaterów prowadzących amatorskie śledztwo, a jednocześnie poznających historię dotyczącą pojawienia się i bytności na tych terenach Słowian i wikingów. Poruszająca jest za to warstwa historyczna, która przypomina o bolesnej historii Pomorza, wojennych ucieczek i powojennych wypędzeń. Autorka nie skupia się w tym aspekcie na winach nazistów, ale wspomina o tragedii cywilnej ludności, kobiet, dzieci i młodzieży. Przede wszystkim zaś snuje opowieść o tym, co mogło stać się ze skarbem (pozwolicie, że nie zdradzę, czym jest tytułowa szkatuła).
Podoba mi się, jak sprawnie autorka łączy ze sobą obie warstwy, a jednocześnie wplata w fabułę jeszcze więcej wiedzy, którą młodzi odbiorcy chłoną mimochodem. Świetnie wykorzystany został tu motyw zaginionego skarbu, ale też Festiwalu Słowian i wikingów, który pozwala poruszyć znacznie więcej tematów, niż tylko wojenne losy Pomorza. A jednocześnie to wspaniała historia przygodowa, pełna tropów, zagadek i jednocześnie wyzwań i dylematów, przed którymi stają młodzi bohaterowie.
To świetny przykład literatury rozrywkowej dla niedorosłych, która łączy w sobie fikcję i fakty, splata plan historyczny ze współczesnym i kreuje wiarygodnych, budzących sympatię bohaterów. Szkatuła wikingów to opowieść o wojennej zawierusze, obecności dawnych ludów na Pomorzu oraz szukaniu odpowiedzi na trudne pytania. Wciągająca, dobrze napisana i atrakcyjna. Polecam dla młodszych nastolatków.
Autor: Katarzyna Rygiel
Tytuł: Szkatuła wikingów. Na tropie tajemnicy sprzed wieków
Wydawca: Wydawnictwo Literatura
Egzemplarz patronacki.
![[#patronat] Katarzyna Rygiel, Szkatuła wikingów. Na tropie tajemnicy sprzed wieków [Wydawnictwo Literatura]](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhq44dmUACbED2fiRv5WK0ykvsXkI0zfZ8WfK9hVCyj39ZdZRhHWVu1URs1aCg4JG3ioyKHLy5PfdPhZfo1Cp5pshrvaBn3KI7DSxRckVZkb6C9r95VS_1OLzGKBTaZTbr3enuApS69sxsRmGP-nMOalpZPz9eRgQGRdTat5w84EL5G32Q4J0fepBF38EY/w512-h640/%5B%23patronat%5D%20Katarzyna%20Rygiel,%20Szkatu%C5%82a%20wiking%C3%B3w.%20Na%20tropie%20tajemnicy%20sprzed%20wiek%C3%B3w%20%5BWydawnictwo%20Literatura%5D%20(2).png)
Komentarze
Prześlij komentarz