B.B. Alston, Amari i Bracia Nocy [Miasto Książek]
Uwielbiam opowieści, w których bohaterowie odkrywają istnienie świata magicznego tuż obok naszego, zwykłego. A jeszcze bardziej, gdy opowieść o tym, co się w nim dzieje, ma uniwersalne, przekładalne na naszą rzeczywistość przesłanie. I taką książką jest właśnie powieść B.B. Alstona Amari i Bracia Nocy.
AMARI PETERS jest pewna trzech rzeczy:
Jej brat Quinton zaginął.
Nikt nie chce o tym rozmawiać.
Jego tajemnicza praca kryje wskazówkę...
I wtedy pojawia się zaproszenie, które zmienia wszystko. Amari trafia do tajnego Biura Spraw Nadprzyrodzonych. Wkracza do świata, w którym magowie, syreny i przybysze z innych planet istnieją naprawdę. A bycie współlokatorką zmiennokształtnej smokołaczycy to najmniejszy z jej problemów!
Podczas ceremonii powitalnej na jaw wychodzi przerażająca prawda: Amari włada potężną, ale i zakazaną magią. Rówieśnicy zaczynają się jej bać, a instruktorzy najchętniej pozbyliby się jej z Biura. Tymczasem z cienia wyłania się śmiertelne zagrożenie, gotowe zniszczyć ten nowy, fascynujący świat. Amari ma tylko jedną szansę, by poznać prawdę o bracie – ale najpierw musi przejść trzy niebezpieczne próby…
Pełna przygód powieść fantasy i początek bestsellerowej serii dla fanów Harry’ego Pottera, Percy’ego Jacksona i „Nevermoor”.
Schemat tego typu opowieści dobrze znamy. Oto młody bohater/bohaterka zyskuje dostęp do ukrytego przed ludzkim wzrokiem, pełnego niesamowitości świata i jego życie diametralnie się zmienia. Powtarzalne? Być może. Ale ważne, w jaki sposób autor operuje rozpoznawalnym schematem do stworzenia własnej opowieści.
I tu Alston działa w przemyślany sposób. Na czele opowieści stawia czarnoskórą dziewczynkę z niezamożnej rodziny, która uczy się w szkole pełnej bogatych dzieciaków dzięki stypendium i mierzy z falą dyskryminacji i hejtu. Niestety, kiedy nie wytrzymuje już ciągłych prowokacji, to na nią spada kara, a jest nią groźba utraty stypendium. I już tu autor świetnie wplata społeczny komentarz do opowieści, z jednej strony w prosty sposób dookreślając bohaterkę, z drugiej pokazując skalę niesprawiedliwości, z jaką się mierzy ze względu na pochodzenie i status majątkowy.
A potem pojawia się magiczny świat, który daje nadzieję na przeżycie czegoś niesamowitego. Ale szybko okazuje się, że i on nie jest wolny od uprzedzeń oraz dominacji zamożnych rodów z koneksjami. Jest więc magicznie, ale i znajomo. Niemniej samo odkrywanie zasad rządzących tym magicznym światem jest fascynującą przygodą. Tym bardziej że robimy to wraz z Amari, dla której wszystko jest tak samo nowe jak dla nas.
Świat nadnaturalny jest trochę znajomy, bo mamy tu ludzi ze specjalnymi talentami, urzędy, duchy, mityczne istoty, ale też jest w nim dość oryginalności, by był dla nas interesujący i wart poznawania. Novum jest fakt, że powszechnie znienawidzoną częścią tego świata są... magowie. Wszyscy i bez wyjątku. I tu pojawia się wątek uprzedzeń i nieufności wobec tego, co budzi obawy, który autor świetnie wykorzystuje.
Jest też w książce silnie osadzony wątek emocjonalny, jakim jest więź Amari z zaginionym bratem. Starszy brat był dla dziewczynki idolem i młoda bohaterka odrzuca wszelkie myśli o tym, że mógł stracić życie. Za to jest zdecydowana narazić swoje, żeby go odnaleźć i uratować. Sposób, w jaki autor kreśli więź między rodzeństwem i objaśnia motywacje sprawia, że lektura jest bardzo angażująca.
Intryga w tej historii jest przemyślana i świetnie prowadzona. Z jednej strony znajduje się tu przestrzeń na ekspozycję świata przedstawionego, z drugiej jest wartka akcja, żywe dialogi i zaskakujący twist fabularny. To gwarancja dobrej zabawy dla młodych odbiorców.
Choć opowieść o Amari jest historią o magicznym świecie, to jednocześnie opowiada o tym, co dobrze znamy. Jest historią o sile rodzinnej miłości, która jest cenniejsza niż cokolwiek innego (i nie chodzi tylko o relację brat i siostra, ale także związek Amari z mamą), o tym, jak bardzo wsparcie bliskich pozwala odnaleźć wewnętrzną siłę. Jest też historią o przyjaźni i lojalności, ale też zdradzie. O społecznych nierównościach i przeciwnościach, z jakimi mierzą się ludzie. O uprzedzeniach rasowych i nie tylko. O tym, że świadczy o nas nie urodzenie, ale dokonywane wybory. Świetnie napisana, wciągająca i skłaniająca do refleksji.
Autor: B.B. Alston
Tytuł: Amari i Bracia Nocy
Tłumacz: Dominika Schimscheiner
Wydawca: wydawnictwo Miasto Książek
Egzemplarz recenzencki
![B.B. Alston, Amari i Bracia Nocy [Miasto Książek]](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgazg5zXL5zMHWafakbCmBSC7ICfFk0wedC_rVOxP1jRS9N1YacRJr_BJcQYYs47IORi0b6GZRx5rvZ9-H_RFyQh1RIOy8sHbsAdNY74LnVi400UKZ27WmCPY2VO2DUcRPFGKYSJ_mkVT4aJnUKOmqV95JpF-S2VIZ59ca_lw6svRpvD8jcY4Qf9ZFjlzM/w512-h640/B.B.%20Alston,%20Amari%20i%20Bracia%20Nocy%20%5BMiasto%20Ksi%C4%85%C5%BCek%5D%20(2).png)
Komentarze
Prześlij komentarz