Marek Stelar, Negocjator [Filia Mroczna Strona]

 

Marek Stelar, Negocjator [Filia Mroczna Strona]

Uwielbiam to uczucie, kiedy kończę lekturę kryminału z poczuciem dobrze spędzonego czasu. Kiedy czuję, że czytanie wzbudziło emocje, a na koniec mam ochotę napisać do autora „ależ to było dobre!”. I właśnie z takim poczuciem czytałam Negocjatora Marka Stelara, kryminał gęsty od emocji i szalenie wciągający.

Z KAŻDEJ, NAWET NAJGORSZEJ SYTUACJI MOŻNA ZNALEŹĆ WYJŚCIE. ALE NIE KAŻDY POTRAFI ZDOBYĆ SIĘ NA TO, BY Z NIEGO SKORZYSTAĆ. CZY PODEJMIESZ RYZYKO?

Szczecin, upalny piątkowy wieczór. Dwa i pół tysiąca fanów grupy Skinman czeka w hali widowiskowej Gryf Arena na rozpoczęcie koncertu. Już kilka minut później impreza zmienia się w koszmar. Hala zostaje opanowana przez grupę uzbrojonych ludzi, a uczestnicy koncertu wzięci na zakładników. Na oczach wszystkich ginie pierwszy z nich, chłopak, który ukrył telefon.

Komisarz Kamil Russek z zespołu policyjnych negocjatorów nawiązuje kontakt z Alfą, przywódcą napastników: rozpoczynają się negocjacje. Dowódca pododdziału kontrterrorystycznego, podinspektor Kosiński, naciska na siłowe rozwiązanie, ale napastnicy pomyśleli o wszystkim, a każdy błąd może kosztować życie niewinnej osoby.

Czas ucieka, w sztabie kryzysowym trwają gorączkowe narady, a w odciętej od świata hali rozgrywa się dramat. Negocjacje przedłużają się, trwa impas i komisarz uświadamia wszystkim, że Alfie zależy na czymś więcej niż okup. Stawką jest nie tylko życie zakładników. To gra o wszystko: nie tylko dla Alfy. Dla Russka również…

Wybór postaci tytułowej na rdzeń historii okazał się strzałem w dziesiątkę. Praca negocjatora policyjnego dla przeciętnego odbiorcy jest intrygująca i tajemnicza zarazem. I już ten fakt oraz ciąg wyobrażeń, które ożywia hasło "negocjator" jest doskonałym magnesem. A do tego powieść zaczyna się od mocnego uderzenia, od razu rzucając nas w wir wydarzeń.

Świetnym rozwiązaniem jest też fakt, że autor świadomie trzyma nas po jednej stronie barykady. O tym, co dzieje się w hali koncertowej, wiemy tyle, ile policja i postronni obserwatorzy, dlatego nie skupiamy się na terrorystach samych w sobie, a na pracy "tych dobrych", tych, od których działań zależy życie ludzi.

Te działania krępowane są zarówno przez więzy narzucone przez atakujących, ale i przez wewnętrzne procedury. A do tego dochodzą personalne przepychanki w zespołach mundurowych, co podnosi ciśnienie i stawkę. Marek Stelar doskonale wie, jakie emocje chce wywołać w czytelniku i starannie dobiera  środki do ich osiągnięcia. 

Fabuła jest precyzyjnie zbudowana. Stawka określona od początku, z zagęszczającą się atmosferą i dobrą psychologiczną podbudową. Wartkie, rewelacyjnie napisane dialogi sprawiają, że nawet tam, gdzie akcja zdaje się spowalniać, czuć ogromne napięcie i dramaturgię. A kiedy wydarza się kluczowy zwrot akcji, możemy dostrzec, jak sprytnie autor potrafi manipulować naszymi emocjami.

Autor jednak nie tylko gra na emocjach, ale możliwie realistycznie portretuje działanie służb i całą dynamikę relacji wewnątrz grupy operacyjnej. Stelar pisze obrazowo, wręcz filmowo kreśląc kolejne sceny, a jednocześnie bardzo plastycznie oddając poziom presji odczuwanej podczas pracy negocjacyjnej. Łącząc opis zdarzeń z wątkami osobistymi Kamila Russka sprawia, że widzimy w nim nie figurę, a autentycznego, skomplikowanego człowieka. Wiarygodność jest najmocniejszą stroną powieści, przez co mocno zapada w pamięć.

A jeśli lubicie książek słuchać, to polecam Negocjatora w wersji audio, bo powstało z powieści udane słuchowisko.

Autor: Marek Stelar
Tytuł: Negocjator 
Wydawca: Filia Mroczna Strona

Egzemplarz recenzencki

Komentarze

Copyright © zaczytASY