[#dlamalucha] Mia Öström, Maria Jönsson, Nie jestem milutki [Zakamarki]

 [#dlamalucha] Mia Ostrom, Maria Jonsson, Nie jestem milutki [Zakamarki]

Nie wszystkie książki dla dzieci muszą być pouczające. Bo przecież czytanie ma być także dobrą zabawą. Jeśli więc szukacie do poczytania z najmłodszymi czegoś przyjemnie zabawnego, a do tego jesteście miłośnikami zwierzaków, zwróćcie uwagę na książkę Mii Öström i Maria Jönsson pt. Nie jestem milutki.

Kot ratuje dom przed bandziorami. Czy ktoś mu za to dziękuje? Skąd! To bandziory dostają ciasto! Kot robi wszystko, by pokazać, jaką jest straszliwą bestią. A ludzie chcieliby go tylko głaskać i tulić!

Przezabawna opowieść o zderzeniu własnych wyobrażeń o sobie z tym, jak postrzegają nas inni. Co zrobić, by traktowano nas poważnie?

Wyraziste, pełne dynamizmu ilustracje znakomicie podkreślają komizm sytuacji i uwydatniają koci charakter bohatera.

Po przeczytaniu tej książki już nigdy nie spojrzycie na swojego kota tak samo.


[#dlamalucha] Mia Ostrom, Maria Jonsson, Nie jestem milutki [Zakamarki]

[#dlamalucha] Mia Ostrom, Maria Jonsson, Nie jestem milutki [Zakamarki]

Historia jest w gruncie rzeczy bardzo prosta. Oto spoglądamy na życie domowego pupila jego oczami. I to oczami, które widzą świat zupełnie inaczej niż nam się wydaje. Kotek, który w oczach rodziny jest domową maskotką, postrzega siebie jako morderczego obrońcę, który strzeże domu nocą, ale też za dnia, kiedy przychodzą obcy. Jednak jego działania prowadzą do nietypowych rezultatów.

To jednak z tych książek, w których ilustracje są równie ważne jak tekst, ponieważ one nie tylko obrazują, co się dzieje, ale nadają słowom kota kontekst, który wielokrotnie okazuje się dość przewrotny. Autorki bardzo sprawnie wykorzystują humor sytuacyjny do zabawiania czytelnika, ale też wywoływania poczucia dysonansu między tym, co dzieje się w warstwie słownej, a tym, co rozgrywa się na ilustracjach. I dlatego książka sprawia jeszcze więcej frajdy, bo nadaje opowieści wielowymiarowości. 

[#dlamalucha] Mia Ostrom, Maria Jonsson, Nie jestem milutki [Zakamarki]

[#dlamalucha] Mia Ostrom, Maria Jonsson, Nie jestem milutki [Zakamarki]

Bohater tej historii, choć podkreśla, jak bardzo NIE JEST milutki, w rzeczywistości jest bardzo uroczy i zapewne skradnie niejedno serce. Ale jednocześnie cała historia ma drugie dno, które można wykorzystać do wielu interesujących rozmów. Najbardziej oczywista będzie rozmowa o domowych pupilach. Dzięki tej książce możemy uzmysłowić dzieciom, że zwierzę to nie zabawka i nie zawsze musi mieć ochotę na interakcje z człowiekiem. Możemy porozmawiać też o kociej naturze, wyjaśniając, dlaczego te zwierzęta często przesypiają całe dnie. Ale możemy też porozmawiać z dziećmi o tym, że często nasze wyobrażenia o nas samych różnią się od tego, jak postrzegają nas inni, co prowadzić może do sytuacji zabawnych, ale też nieporozumień. W sumie, jeśli dobrze się zastanowić, można zaczerpnąć z tej książki dużo więcej, niż się początkowo wydaje.

To doskonała propozycja do wspólnego czytania z maluchami. Takiego, w którym wspólnie śledzimy zarówno tekst, jak i ilustracje. Właśnie niespieszna lektura tego niewielkiego tekstu pozwoli bawić się w najlepsze. Uroczy bohater, humor sytuacyjny, ale też punkt wyjścia do ciekawych rozmów i rozważań sprawiają, że to książka, którą warto polecać.

Autor: Mia Öström
Tytuł: Maria Jönsson
Tytuł: Nie jestem milutki 
Wydawca: wydawnictwo Zakamarki

Egzemplarz recenzencki

Komentarze

Copyright © zaczytASY