[#dladzieci] Mariangela Di Fiore, Lisa Aisato, Na grzbiecie jednorożca [Wydawnictwo Literackie]

 

[#dladzieci] Mariangela Di Fiore, Lisa Aisato, Na grzbiecie jednorożca [Wydawnictwo Literackie]

Jeśli jakąkolwiek książkę ilustruje Lisa Aisato, wiem, że będzie musiała trafić w moje ręce. Niemniej po lekturze Na grzebiecie jednorożca Mariangeli Di Fiore pomyślałam, że szkoda, że ta książka powstała. Nie dlatego, że jest zła. Jest zachwycająca. I niezwykle potrzebna, choć wolałabym, żeby nie była. 

Vilja jest chora. I chociaż choroba wiele zmieniła w jej życiu, w szpitalu dzieją się również zwyczajne i zabawne rzeczy. Najfajniejsza jest zabawa z Sindrem. Najsmutniejsze jest to, że William, starszy brat Vilji, rzadko ją odwiedza. Ale może przyjdzie na jej urodziny, zobaczy Vilję w koronie i razem zjedzą tort ze Spidermanem? Czy Vilja w ogóle będzie mogła jeść, czy już zawsze będzie miała w nosie tę okropną rurkę? Dziewczynka czasem się boi, ale ma obok ukochanego przyjaciela, uwielbia żartować i wierzy, że we wrześniu będzie mogła iść do szkoły.

Opowieść Mariangeli Di Fiore powstała na bazie osobistych doświadczeń. Gdy jej córka ciężko zachorowała, życie całej rodziny wywróciło się do góry nogami i zostało podporządkowane szpitalnej rutynie. Dwa i pół roku batalii z chorobą stało się inspiracją do powstania poruszającej i pełnej ciepła książki, która ma pomóc chorującym dzieciom i ich rodzicom odnaleźć się w nowej rzeczywistości.


[#dladzieci] Mariangela Di Fiore, Lisa Aisato, Na grzbiecie jednorożca [Wydawnictwo Literackie]

[#dladzieci] Mariangela Di Fiore, Lisa Aisato, Na grzbiecie jednorożca [Wydawnictwo Literackie]

Ta przepięknie opowiedziana historia wciąga czytelnika w szpitalną rzeczywistość małej bohaterki. Rzeczywistość, w której jest smutek, niepewność, lęk i cierpienie. Autorka nie zamierza tego ukrywać, choć oszczędna w słowach historia dotyka tematu z subtelnością i empatią, zachowując autentyczność, ale bez przytłaczania odbiorcy. 

W kreślonych umiejętnie scenach z pewnością dorosły dostrzeże więcej, niż jest w stanie zauważyć dziecko. Jest w nich zawarty związany z chorobą ból, jak i umiejętność właściwa najmłodszym adaptowania się do rzeczywistości. Jest rozpaczliwe błaznowanie taty, który maskuje przerażenie, jest dojmujący smutek matki. Każdy z odbiorców może czytać ją nieco inaczej, zależnie od swojej wiedzy i  wrażliwości zarazem.

W braku włosów fajne jest jedynie to, że nie muszę ich czesać. Wcześniej  zawsze kłóciłam się z mamą o szczotkowanie włosów. Ale gdy już mi odrosną, będę je czesać bez marudzenia. Obiecuję.

Jednak szpitalna rzeczywistość dziecka to nie tylko lęk i cierpienie. To także małe wielkie radości, które udaje się wyrwać, napędzane nieposkromioną niczym wyobraźnią. Bo w opowieści Di Fiore jest miejsce na wyścigi po szpitalnych korytarzach, dociekliwe pytania zadawane wszystkim wokół, jest miejsce na plany, marzenia, opowieści. I na przyjaźń, która okazuje się największym wsparciem.


[#dladzieci] Mariangela Di Fiore, Lisa Aisato, Na grzbiecie jednorożca [Wydawnictwo Literackie]

[#dladzieci] Mariangela Di Fiore, Lisa Aisato, Na grzbiecie jednorożca [Wydawnictwo Literackie]

Di Fiore pisze subtelnie, kreśli oszczędnymi słowami nierozbudowane sceny. Ale poraża autentyzmem, celnością obserwacji i umiejętnością oddania niełatwej rzeczywistości w całej jej okazałości. Z cieniami i blaskami. Z lękiem, ale i nadzieją. Niczego nie ukrywa, ale i emocjonalnie nie bombarduje, tworząc opowieść pełną ciepła, a przede wszystkim dającą nadzieję. Oswajającą z trudną rzeczywistością, ale i dodającą otuchy. 

Jeśli znacie charakterystyczny styl Lisy Aisato, możecie się domyślić, jak pięknie ten wyjątkowy tekst został zilustrowany. A ilustracje w tej książce są równie poruszające jak opowieść Di Fiore. Ilustratorce udało się uchwycić subtelność treści, połączyć szarą rzeczywistość z pełną kolorów wyobraźnią. Oddaje emocje na twarzach bohaterów z godną podziwu maestrią, jednocześnie oddając klimat poszczególnych scen za pomocą stosowanej palety barw. Te ilustracje same są opowieścią, nie tylko jej towarzyszą, i w nie mniejszym stopniu są  prawdziwym wyciskaczem łez.

Na grzbiecie jednorożca to książka wyjątkowa. Powstała na bazie doświadczeń autorki, której córka zmagała się z chorobą, poraża autentyzmem, ale jednocześnie otula. Jest też ważną pozycją dla wszystkich, którym przyjdzie się zmierzyć ze szpitalną rzeczywistością. Dla dzieci zmagających się z chorobą i ich rodziców może stanowić wsparcie w trudnych rozmowach i rozbudzić nadzieję, dla rodzeństwa i przyjaciół jest objaśnieniem tego, przez co przechodzą bliscy. Uważam, że warto po nią sięgnąć i czytać z najmłodszymi, ale tylko po uprzednim zapoznaniem się z treścią. Myślę, że my, rodzice, też możemy nie być gotowi na emocje, które wywoła ta lektura. A ta wyjątkowa książka uderza w serce z mocą huraganu. 

Autor:  Mariangela Di Fiore
Ilustracje: Lisa Aisato
Tytuł: Na grzbiecie jednorożca 
Tłumaczenie: Milena Skoczko-Nakielska
Wydawca: Wydawnictwo Literackie

Egzemplarz recenzencki

Komentarze

Copyright © zaczytASY