[#zwojtkowejbiblioteczki] Małgorzata Korbiel, Rysiek kontra Rysik. Zemsta dywaników [Wilga]

 [#zwojtkowejbiblioteczki] Małgorzata Korbiel, Rysiek kontra Rysik. Zemsta dywaników [Wilga]

Bardzo cieszy mnie, że współczesna literatura dziecięca jest tak inkluzywna. Ale jak matka czytającego chłopca niejednokrotnie zauważałam, że na rynku wydawniczym jest trochę niedobór "chłopackich" historii. Nie zrozumcie mnie źle, cenię sobie fakt, że czytelniczki i czytelnicy mogą cieszyć się opowieściami, w których podkreśla się sprawczą moc dziewcząt, ale też chłopcy potrzebują bohaterów, z którymi mogą się utożsamiać, i czasem zwyczajnie potrzebują, by chłopięcy bohater i jego problemy były rdzeniem opowieści. Jeśli więc szukacie takiej książki dla odbiorców w wieku wczesnoszkolnym, to polecam wam z całego serca powieść Rysiek kontra Rysik. Zemsta dywaników Małgorzaty Korbiel.

Uwaga, będzie ubaw! Poznajcie Ryśka i jego sposób na ogarnianie świata!

Rysiek to chłopak, który uwielbia rysować i właśnie poszedł do szkoły. Bywa nieśmiały, rozkojarzony, psotliwy i często sprawia wrażenie, jakby myślami był gdzieś zupełnie indziej. Ale w zeszycie, w którym rysuje komiksy, staje się Kapitanem Rysikiem – superbohaterem, który walczy z absurdami codzienności przy pomocy wyobraźni i ołówka zamiast miecza.

Rysuje wszędzie: w zeszytach, na serwetkach, po własnej ręce. Bo właśnie tak najlepiej porządkuje świat, który czasem wydaje się trochę zbyt skomplikowany. Niby wzrusza ramionami i udaje, że nic go nie rusza, ale czytając szybko odkryjecie, że pod tą miną kryje się wrażliwy chłopak z głową pełną pytań, pomysłów i zwariowanych planów.

Kiedy mama mówi do niego „Ryszardzie…”, wiadomo, że żarty się skończyły! Rysiek nie jest idealny. Popełnia błędy, wpada w tarapaty, czasem nie radzi sobie z emocjami, ale jest autentyczny i wyciąga wnioski.

Jego najważniejsza misja? Przetrwać szkołę i nie dać się zwariować!

„Rysiek kontra Rysik” Małgorzaty Korbiel to pełna humoru i lekkości książka o codziennych sprawach chłopca, który rysuje komiksy – bo tak najlepiej ogarnia, co dzieje się w jego głowie. Opowieść pełna dynamicznych i wyrazistych ilustracji Łukasza Silskiego. Prawdziwa, zabawna i mądra – bez moralizowania, za to z bohaterem, którego polubią wszystkie dzieciaki!


[#zwojtkowejbiblioteczki] Małgorzata Korbiel, Rysiek kontra Rysik. Zemsta dywaników [Wilga]

Oczywiście nie jest to opowieść „tylko dla chłopców”. Myślę, że dziewczynki będą się przy lekturze bawiły nie mniej dobrze. Ale też autorka porusza w niej kilka kwestii, które warto z chłopcami poruszyć i które są bardzo zgrabnie wkomponowane w lekką formułę opowieści.

Zacznijmy jednak od bohatera. Ryśka trudno nie polubić. Ten pierwszoklasista jest bowiem ogromnie sympatyczny, a przy tym ma niebywałą zdolność pakowania się w kłopoty. Właśnie rozpoczął naukę w pierwszej klasie, a już raz po raz ląduje u dyrektora na dywaniku. Mimo że formalnie nie raz, nie dwa, w tym, co się zdarzyło, nie ma jego winy. I choć mogłoby się to wydawać frustrujące, jest podane z bardzo udanym efektem humorystycznym. Bo historia Ryśka jest w znacznej mierze... komedią omyłek.

Bardzo podoba mi się lekka forma opowieści. Autorka osiąga ją w sposób niewymuszony, tworząc przystępną dla młodego odbiorcy narrację, bez nadmiernej dydaktyki, bez przesadnego silenia się na „młodzieżowy” język, bez udziwnień. Przez tę lekturę płynie się z szerokim uśmiechem na twarzy.

[#zwojtkowejbiblioteczki] Małgorzata Korbiel, Rysiek kontra Rysik. Zemsta dywaników [Wilga]

Co nie znaczy, że jest ona powierzchowna czy pozbawiona głębi. W historii rysika jest bowiem miejsce na przyjaźń, na rodzinne więzi i relacje, które nawet jeśli nie są pozbawione napięć, to jednocześnie pozostają pełne ciepła i szacunku. Mama Ryśka otacza chłopca troską, młodsza siostra go podziwia i nawet gdy przysparza mu kłopotów, to działa w dobrej wierze. Rysiek ma kumpla, z którym się dogaduje, a starszy brat kolegi raczy ich obu mądrościami 13-latka. No i jest jeszcze dziadek, postać do cna komiczna, szalony domorosły wynalazca, który „potrafi narobić siary”, ale który uwielbia wnuka i którego wnuk traktuje z lekkim pobłażaniem, ale wciąż z szacunkiem.

Tym, co szczególnie mnie urzekło, jest pokazanie w książce, że nie ma czegoś takiego jak „wzór męskości” (czy też „wzór chłopackości”). Choć rady starszego kumpla sprawiają, że Rysiek zaczyna unikać swojej długoletniej przyjaciółki, finalnie odkrywa, że kolegowanie się z dziewczyną nie jest ujmą na honorze, że przyjaźń jest ponad podziały płciowe. Do tego nie każdy chłopak musi umieć grać w piłkę, a radość można czerpać z zupełnie innych pasji.

Ogromną frajdę sprawiła mi ta lektura i śmiało mogę stwierdzić, że „zażre” z niejednym odbiorcą. To doskonała książka do czytania dla relaksu i dobrej zabawy, w której mądry przekaz i ciepło nie pozostają bez wpływu na czytelnika. Świetnie napisana, wciągająca i pełna humoru opowieść, która pokazuje, że czytanie jest świetną rozrywką. 

Autor: Małgorzata Korbiel
Tytuł: Rysiek kontra Rysik. Zemsta dywaników 
Ilustracje: Łukasz Silski
Wydawca: wydawnictwo Wilga

Egzemplarz recenzencki

Komentarze

Copyright © zaczytASY