[#patronat] Sam Sedgman, Dziedzictwo Galileusza. Śledztwa Isaaca Turnera [Dwukropek]

[#patronat] Sam Sedgman, Dziedzictwo Galileusza. Śledztwa Isaaca Turnera [Dwukropek]

Sam Sedgman podbił moje czytelnicze serce swoją serią Śledztwa Isaaca Turnera, które łączą w sobie przygodę, zagadki, przyjaźń, a ich akcja rozgrywa się w różnych miejscach. Był już Londyn i mechanizm zegara, był Paryż i kradzież pewnego atlasu. W trzecim tomie pt. Dziedzictwo Galileusza nie dość, że udajemy się do Florencji, to jeszcze autor połączył fabułę z motywem zaćmienia słońca, co jest motywem bardzo na czasie, skoro niedawno huczały o nim wszystkie media, a potencjalni czytelnicy mogli je obserwować.

Każdego lata Isaac spędza wakacje u dziadka Ferdinanda w jego domu we Włoszech, a w tym roku zabiera najlepszą przyjaciółkę Hattie. Lato zapowiada się fantastyznie, dopóki dziadek nie zostaje aresztowany za kradzież biżuterii wartej miliony euro. Ale Ferdinand niczego nie ukradł – jak dotąd. Wciągnięci w brawurowy napad podczas zaćmienia Słońca, Isaac i Hattie muszą dowiedzieć się, kto mówi prawdę, a kto wykorzystuje osłonę ciemności, aby ich oszukać. Czy Isaac zdoła na czas odkryć prawdę? Trzecia przygoda z serii „Śledztwa Isaaca Turnera”. 

[#patronat] Sam Sedgman, Dziedzictwo Galileusza. Śledztwa Isaaca Turnera [Dwukropek]

[#patronat] Sam Sedgman, Dziedzictwo Galileusza. Śledztwa Isaaca Turnera [Dwukropek]

Powrót do dwojga bohaterów, których tak polubiłam, znów sprawił mi wiele przyjemności. Te dzieciaki mają w sobie wiele uroku, a przy tym niebywały talent do pakowania się w kłopoty - za to zawsze z najlepszymi intencjami. Tym razem działać będą we Włoszech, z pomocą zupełnie nowych, poznanych na miejscu przyjaciół. A żeby było bardziej emocjonująco, Isaac dowie się, że jego dziadek dawniej był słynnym włamywaczem, co sprawia, że dla niego samego oraz Hattie pojawi się do rozważań dylemat moralny.

Fenomenalnie w całą opowieść został wpleciony motyw zaćmienia słońca, jakiego ostatnio byliśmy świadkami. To nie tylko dodatek do historii i porcja wiedzy, ale element sprytnie wykorzystany w planie... włamania. Pomysłowość autora jak zwykle mnie ujmuje i sprawia, że lektura jest fascynująca.

Cudownie jest przyglądać się, jak młodzi bohaterowie współpracują ze sobą przy rozwikływaniu zagadki, dopingując się nawzajem, i jak włączają w te działania nowo poznanych znajomych. Ich umiejętność dedukcji, podążanie za tropami, gwarantują, że emocji nie zabraknie, nawet jeśli Sedgman mocno stawia też na logikę. To iście brawurowa przygoda i napięcie utrzymujące się do samego końca. 

Śmiała, niepokorna Hattie jest doskonałą przeciwwagą dla spokojnego Isaaca i doskonałym impulsem napędzającym do działania. Sam Isaac za to wnosi do działań swoją wiedzę i pomysłowość, bez której nie mogliby podołać wszystkim wyzwaniom. Sedgman świetnie pokazuje, że żadne z młodych bohaterów nie mogłoby osiągnąć w pojedynkę tego, do czego są zdolni razem, a przyjaźń i lojalność to wartości godne uwagi.

[#patronat] Sam Sedgman, Dziedzictwo Galileusza. Śledztwa Isaaca Turnera [Dwukropek]

[#patronat] Sam Sedgman, Dziedzictwo Galileusza. Śledztwa Isaaca Turnera [Dwukropek]

Napięcie w powieści jest tak zbudowane, że czytelnik w ogóle nie zauważa objętości książki. Pędząc od zwrotu akcji do zwrotu, dając się pochłonąć tajemnicom i ekscytując kolejnymi kłopotami pary dziecięcych bohaterów, czytelnik pochłania strony lotem błyskawicy. Bo Sam Sedgman znów stworzył naprawdę angażującą historię o iście sensacyjnej aurze. 

Autor umiejętnie unika popadania w banał, balansuje między zapierającą dech przygodą a autentyzmem postaci. I choć to, co przydarza się bohaterom, nie jest przygodą w zasięgu każdego dziecka, to wciąż działania są w fabule uprawdopodobnione.

Jak zwykle kryminalna intryga służy do przemycenia wielu ciekawostek, stąd lektura dodatkowo poszerza wiedzę czytelnika i zachęca do pozaksiążkowego zgłębiania tematu. A jednocześnie tak ściśle wiedza splata się z fabułą, że wchłania się ją bezwiednie i z lekkością.

Złożona intryga, naszpikowana naprawdę niebezpiecznymi sytuacjami, dowodzi, że Sedgman ufa inteligencji swojego odbiorcy i wie, że może mu zaproponować coś więcej niż infantylną opowieść z jedną prostą zagadką. Narzuca szybkie tempo zdarzeń, ale dba też o przestrzeń dla emocji. Stopniowe podążanie za tropami, odsłaniające przed czytelnikiem kolejne warstwy intrygi, także ułatwia odbiór treści, bez osłabienia napięcia.

To kolejna udana odsłona cyklu sensacyjno-przygodowego dla młodszej młodzieży, którą całym sercem polecam. Napisana z lekkością i fantazją, angażująca lektura ze świetnie wykreowanymi bohaterami, pełna zwrotów akcji i wiedzy z różnych dziedzin. Większa interlinia i czarno-białe, ale udane ilustracje tworzą środowisko sprzyjające lekturze, a wciągająca historia nie pozwala się od niej oderwać. To świetnie napisana, rewelacyjnie wymyślona historia.

Autor: Sam Sedgman
Tytuł: Dziedzictwo Galileusza. Śledztwa Isaaca Turnera
Ilustracje: Stephanie Shafer
Tłumacz: Anna Kłosiewicz
Wydawca: wydawnictwo Dwukropek

Egzemplarz patronacki

Komentarze

Copyright © zaczytASY