Asako Yuzuki, Połów. Czyli jak wyhaczyć przyjaciółkę [Wydawnictwo Literackie]

 

Asako Yuzuki, Połów. Czyli jak wyhaczyć przyjaciółkę [Wydawnictwo Literackie]

Jak chyba każdy, kto zachwycił się Masłem, ucieszyłam się na wieść o premierze kolejnej książki Asako Yuzuki. Choć nawet gdybym nie znała autorki, Połów zwróciłby moją uwagę już na etapie prezentacji okładki. Bardzo się cieszę, że sięgnęłam po tę książkę, która jest świetną rozrywką, a zarazem daje do myślenia.

Eriko ma wszystko, czego można by jej pozazdrościć: urodę, kochających rodziców, dyplom prestiżowej uczelni i obiecującą karierę w tokijskiej korporacji. W tajemnicy jednak zajada się niezdrowymi rzeczami, wyrywa sobie włosy i zaczytuje w popularnym blogu lifestylowym. Beztroskie wpisy o nicnierobieniu i życiu w wiecznym bałaganie działają na nią jak balsam, a kiedy poznaje ich autorkę, jest w siódmym niebie. Czuje, że wreszcie znalazła bratnią duszę. Przyjaciółkę, o której marzyła przez całe życie. Dla Shōko zrobi wszystko. I nigdy nie pozwoli jej odejść.

Przenikliwa i prowokacyjna powieść o zawiłościach relacji między kobietami i o tym, w jaki sposób pragnienia i zachowania wymykają się spod kontroli.

Ależ to była pyszna lektura. Wciągająca jak bagno, niepokojąca i pobudzająca do nieustannego myślenia. Autorka z ogromnym wyczuciem tworzy w swojej opowieści duszną, gęstą atmosferę, która niczym pętla momentami zaciska się wokół szyi. Co ciekawe, w chwili, kiedy się rozluźnia, jeszcze przed końcem, wcale nie staje się mniej ciekawa, bo pojawiają się kolejne przestrzenie do refleksji. 

Ogromnym atutem są dwie niejednoznaczne bohaterki. To postaci, o których trudno powiedzieć po prostu, że się je lubi lub nie. I nie na sympatii czytelnika zależy autorce. Wyraźnie tak konstruuje opowieść wokół dwóch kluczowych kobiet, by przenosić naszą uwagę i prowokować do opowiadania się po jednej ze stron. Nie pozwala się jednak okopać na obranej pozycji, wprowadzając coraz to nowe punkty odniesienia i zmuszając do nieustannej weryfikacji opinii.

Sama powieść napisana jest bardzo sprawnie, tak że proces czytania przebiega bez problemów.  Dzięki temu czytelnikowi łatwiej podążać za przemyśleniami, do których prowokuje autorka, budując tę nieoczywistą historię. Punktów wyjścia do refleksji jest tu niemało i pewnie wiele ścieżek otwiera się przed odbiorcą w zależności od jego wrażliwości czy zainteresowań.

W dużej mierze powieść jest brutalną wiwisekscją relacji między kobietami, choć ma też swój uniwersalny, niezależny od płci wymiar. Autorka przygląda się bowiem czysto ludzkiej potrzebie przynależności i budowania własnego poczucia wartości na jakości relacji z innymi, zarówno relacji romantycznych, jak i przyjacielskich.  Jest jednocześnie historią o fałszywych założeniach i obsesyjnym dążeniu do wyobrażonego wzorca, bez poszanowania dla drugiej osoby i jej potrzeb.

To także opowieść o tym, jak niewiele wiemy o drugim człowieku i o nas samych. Jak różny może być odbiór tej samej relacji przez dwie osoby, w zależności od zasobów, które w sobie mają. I o tym, że trudno budować przyjaźń bez porzucenia egoizmu i otwarcia się na potrzeby drugiej osoby.

Losy obu bohaterek, ich przeszłość, środowisko i doświadczenia, które je kształtowały, są znacząco różne i to kolejny ciekawy aspekt historii. Pozwala to snuć rozważania nad wpływem relacji rodzinnych na umiejętność budowania wartościowych relacji w dorosłym życiu. Jednak autorka sprawnie pokazuje, że czasem życiowy wstrząs może być szansą do wyzwolenia się z marazmu, zmiany spojrzenia na sytuację i wejścia na drogę emocjonalnego dojrzewania.  

Jest też pośrednio ta historia ciekawym spojrzeniem na współczesność Japończyków. Na styl życia i pracy, która nie wszystkim zapewnia bezpieczeństwo. Świetnie wplata autorka w fabułę elementy kultury kulinarnej i opowiada o różnym podejściu do jedzenia. Zresztą widzieliśmy już w Maśle, jak sensualnie potrafi opisywać potrawy i doznania kulinarne.

Połów jest opowieścią wielowymiarową i zdecydowanie zmuszającą do głębszej refleksji. Magnetyczny styl autorki, świetnie budowane napięcie i duszna atmosfera sprawiają, że ta niejednoznaczna i niepokojąca lektura jest niemal nieodkładalna. To historia, która nie opisuje relacji, ale zagląda pod ich podszewkę, obnaża ludzką naturę, wraz z nadziejami i lękami, które są w nią wpisane. To przejmująca wiwisekcja relacji i współczesnej tęsknoty za wspólnotą, której coraz trudniej doświadczyć w zmieniającym się świecie. Rewelacyjna!

Autor: Asako Yuzuki
Tytuł: Połów. Czyli jak wyhaczyć przyjaciółkę 
Tłumacz: Anna Wołcyrz
Wydawca: Wydawnictwo Literackie

Egzemplarz recenzencki


Komentarze

Copyright © zaczytASY