[#notogramy] Anna Kańtoch, Duch świąt [Muduko]

[#notogramy] Anna Kańtoch, Duch świąt [Muduko] 

Zdarza wam się czasem doradzać w myślach bohaterom czytanych książek, co powinni zrobić? A może nuży was bierne podążanie za fabułą i macie chęć na nieco inne emocje? A może uwielbiacie grać w gry - planszowe i komputerowe - i chcielibyście podobnych doznań w czasie lektury? A może chcecie poczytać Annę Kańtoch w nietypowym wydaniu? Jeśli choć na jedno z tych pytań odpowiedź brzmi "tak:, to koniecznie sięgnijcie po grę książkową Duch świąt.

Na początku był duch… A nie, wróć. Na początku był trup. A zaraz po nim pojawił się duch.

Anna Kańtoch – mistrzyni klimatycznego kryminału – tym razem mierzy się z grą paragrafową! Umyślnie zamyka skłóconych członków rodziny w domku na odludziu, by we własnym gronie spędzili święta. Morderstwo jest nieuniknione, ale niespodziewanie pojawia się także… duch.

Co będzie dalej? To zależy od czytelnika i jego decyzji.


[#notogramy] Anna Kańtoch, Duch świąt [Muduko]

[#notogramy] Anna Kańtoch, Duch świąt [Muduko]

Wyobraź sobie, że czytasz świetny kryminał, bohater stoi przed zamkniętymi drzwiami, a Ty krzyczysz w myślach: „Nie wchodź tam!”. W tradycyjnej książce nie masz na to wpływu. W grze książkowej to Ty podejmujesz decyzję!

Do tej gry nie potrzebujesz ani kości, ani pionków, ani kartek i długopisu. Tylko książkę. Mechanika jest prosta: na końcu każdego rozdziału, a właściwie paragrafu, na czytelnika czeka decyzja do podjęcia. Zależnie od tego, na jaką akcję (bądź zaniechanie) się zdecydujemy, opowieść prowadzi nas w inne miejsce książki. A potem, każda kolejna decyzja sprawia, że historia może potoczyć się w zupełnie innym kierunku. I to właśnie sprawia, że jej finał może być odmienny, a książkę można czytać z podobnym dreszczem niepewności więcej niż raz.


[#notogramy] Anna Kańtoch, Duch świąt [Muduko]

Nie jest to pierwsza powieść paragrafowa, z jaką miałam do czynienia, ale na pewno zostanie jedną z moich ulubionych. A to dzięki osobie autorki. Anna Kańtoch rewelacyjnie buduje atmosferę historii i buduje naprawdę ciekawą zagadkę, która zmusza czytelnika do główkowania i - przede wszystkim - do wybierania właściwej ścieżki. Kańtoch stawia przed czytelnikiem wyzwanie, sprawiając, że losowe obieranie ścieżek jest najmniej atrakcyjną opcją. 

Kańtoch czerpie ze swojego autorskiego doświadczenia zarówno w fantastyce, jak i kryminale, proponuje nam historię o zbrodni, w której śledczym jest... duch ofiary. Doprawia całość subtelnym humorem, dzięki czemu lektura zamienia się w prawdziwą przygodę. Ta lektura jest niemal nieodkładalna, do tego stopnia, że po zakończeniu ma się ochotę na kolejne starcie z zagadką.

Autor: Anna Kańtoch
Tytuł: Duch świąt 
Ilustracje: Grzegorz Pawlak
Wydawca: wydawnictwo Muduko


Współpraca recenzencka

Komentarze

Copyright © zaczytASY