Hiromi Kawakami, Dziwna pogoda w Tokio [Znak Literanova]
Od pewnego czasu widać boom na literaturę azjatycką. Wcześniej wydawana sporadycznie przez małe, niezależne wydawnictwa, teraz wręcz zalewa katalogi wydawnicze. Z jednej strony to dobrze, bo dzięki temu docierają do nas historie spoza naszego typowego kręgu kulturowego, z drugiej - łatwiej trafić na pozycje nijakie i wtórne. Na szczęście do tej grupy nie wlicza się Dziwna pogoda w Tokio Hiromi Kawakami
CZASEM NAJBARDZIEJ NIEZWYKŁE RZECZY DZIEJĄ SIĘ NA ZWYKŁYCH ULICACH
W Tokio, gdzie neonowe światła kontrastują z ciszą bocznych uliczek, rodzi się nieoczywista relacja między introwertyczną Tsukiko a jej dawnym nauczycielem, którego nazywa Senseiem.
Ich przypadkowe spotkanie w barze sake daje początek głęboko ludzkiej opowieści o samotności w tłumie, drugich szansach i o tym, że czasem najważniejsze chwile przydarzają nam się wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy.
Hiromi Kawakami umiejętnie prowadzi nas przez nocne bary, zatłoczone perony i ciche mieszkania, w których codzienność nabiera niezwykłej delikatności. To opowieść o próbie
przełamywania nieśmiałości, samotności i własnych przyzwyczajeń – subtelna, kameralna i pełna niedopowiedzeń, uczy prawdziwie celebrować chwile. Zachwyca nie tylko klimatem współczesnego Tokio, ale też niezwykłą uważnością na to, co między ludźmi najważniejsze.
Dla fanów "Perfect Days" i "Ukochanego równania profesora".
To wspaniale spokojna, kojąca, ale i poruszająca opowieść o miłości, która przychodzi późno i wychodzi poza klasyczne schematy. Nie wybucha ogniem namiętności, nie karmi się gwałtownością uczuć, pojawia się stopniowo i rośnie w całkiem zwyczajnych spotkaniach, w czasie spędzanym niespiesznie przez dwoje dojrzałych ludzi. Co ciekawe, to dwoje ludzi, których dzieli spora różnica wieku. Ona nieco przed czterdziestką, on w jesieni życia. Był nauczycielem w jej szkole i pewnie gdyby się spotykali wcześniej, ich uczucie mogłoby budzić niesmak lub zażenowanie. Ale, jak pokazuje autorka, w pewnym wieku te różnice nie są już tak istotne.
Autorka świetnie oddaje powściągliwość relacji dwojga samotnych ludzi, która mimo wszystko rozkwita na niepewnym gruncie. Jednocześnie czyni z nas, odbiorców, bliskich, choć milczących świadków tej sytuacji, pozwalając nam patrzeć i wyciągać własne wnioski. Czy to miłość, czy ucieczka przed samotnością? Możemy odpowiadać sobie sami. Ważne, że zbudowana została do tego przestrzeń i obserwujemy piękny, choć pełen stonowanych barw portret emocjonalny dwojga bohaterów.
Kawakami nie zapominam o różnicy wieku i zmuszą bohaterów, by zmierzyli się z jej konsekwencjami. Bo choć takie uczucie nie jest już społecznie postrzegane jako niewłaściwe (a przynajmniej znacznie rzadziej), to w ten niby-związek, w tę skomplikowaną relację wchodzi dwoje ludzi z bagażem doświadczeń, małych-dużych bolączek i obaw.
To powieść na jeden wieczór. Niewielkiej objętości, oszczędna w słowach, a właśnie dzięki swojej prostocie urzekająca. Wielkie miasto przestaje porażać hałasem, bo gdzieś obok tego zgiełku, w spokojnych rozmowach, ale także ciszy, kiełkuje uczucie, niespiesznie i bez wielkich gestów kształtuje się oparta na uczuciu i szacunku relacja. Mimo tego, co dzieli, wydobywając to, co łączy.
Jest to historia bardzo intymna, ze świetnie zbudowanym klimatem. Rysowana delikatną kreską, rozmyta jak akwarela. Zamiast wytyczać granice emocji, drobiazgowo je analizować, autorce udaje się uchwycić ich płynność, swobodne rozedrganie i zacieranie granic. I to właśnie w tym emocjonalnym pejzażu rodzi się przestrzeń dla czytelnika. Dla jego wrażeń i interpretacji.
To ujmująca delikatnością opowieść o późnym uczuciu, o pięknej relacji, która rodzi się w swojskich barach, w bocznych ulicach. Z dala od zgiełku miasta i od jego blichtru. Opowiedziana subtelnie, bez patosu, za to z pełną intymności czułością. O uczuciu tkanym z samotności, którą zaczyna dzielić się we dwoje. Pewnie nie dla wszystkich, ale dla mnie cudowna lektura.
Autor: Hiromi Kawakami
Tytuł: Dziwna pogoda w Tokio
Tłumacz: Anna Zalewska
Wydawca: Znak Literanova
Egzemplarz recenzencki
![Hiromi Kawakami, Dziwna pogoda w Tokio [Znak Literanova]](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi5Cl3TSrVwfKK-oYn4fLZq-xjLuAl3mXe_YLz94N4gbSWcUy-lgQdQBMtiCa3VKGZ8o2I1ZJ8MgFdE5b-wG_smqxhZb3VXwAKp7qghIP9AB-AXBJqOcxJUSvVTzDwjTYcIT49Bba_9UquNBDrwcUskO7BJYhQXt-rAwUNk5aAfx6urEYcgiRofUNhrsjA/w512-h640/Hiromi%20Kawakami,%20Dziwna%20pogoda%20w%20Tokio%20%5BZnak%20Literanova%5D%20(3).png)
Komentarze
Prześlij komentarz