Devney Perry, Przymierze Wróbli [Must Read]

 Devney Perry, Przymierze Wróbli [Must Read]

Romantasy to nie jest gatunek, po który sięgam ochoczo. Zdecydowanie częściej unikam, bo niejednokrotnie trafiłam na książki, w których fabuła okazała się mocno pretekstowa, a ja od zbyt wielu lat pochłaniam fantastykę, by godzić się na półśrodki. Dlatego jeśli już sięgam po tego typu publikacje, to lubię przyjąć polecajki od kogoś, kogo opinii ufam. I tak dzięki rekomendacji zaufanej osoby zdecydowałam się sięgnąć po kusząco wydane Przymierze Wróbli Devney Perry i finalnie jestem bardzo zadowolona z lektury.

Bogowie nasyłają potwory na pięć królestw, by przypomnieć śmiertelnikom o ich niższości.

Całe swoje życie klękałam - przed wolą bogów i mojego ojca. Jestem księżniczką, więc moim jedynym obowiązkiem jest nosić koronę i być posłuszną wobec króla.

Władza nigdy nie była mi pisana. Podobnie jak walka. I to nie ja miałam być córką, która przypieczętuje starożytne przymierze własną krwią.

To się jednak zmieniło owego nieszczęsnego dnia, gdy legendarny łowca potworów przybił do naszych wybrzeży. Wkroczyłam do sali tronowej mojego ojca, a książę zrujnował mi życie.

Teraz przemierzam zdradliwe ziemie u boku wojownika, który gardzi mną w takim samym stopniu jak ja nim - i jestem związana z przyszłością, której dla siebie nie wybrałam, i mężem, którego ledwie znam.

Każdy chce, abym stała się kimś, kim nie jestem – królową, szpiegiem, ofiarą.

Co, jeśli jednak odmówię wypełnienia wybranej dla mnie roli i ustalę własne zasady? Co, jeśli w byciu niedocenioną kryje się siła?

I co, jeśli po nią sięgnę - po raz pierwszy w życiu?


Devney Perry, Przymierze Wróbli [Must Read]

Z jednej strony jest to powieść napisana z wykorzystaniem typowych dla tego gatunku schematów fabularnych, z klasycznym enemies to lovers na czele. I pod tym względem jest dość przewidywalna (co nie zawsze musi oznaczać wadę, wszak często odbiorcy w lekturze szukają rozpoznawalnych dla siebie, ulubionych wątków). Nawet początkowa tajemnica związana z tożsamością jednego z bohaterów jest dość łatwa do rozszyfrowania, a charaktery postaci zbudowane zostały na klasycznej opozycji zakompleksionej dziewczyny o złotym sercu i nachmurzonego silnego faceta, który cierpi głęboko w sercu.

Jednak nie warto sprowadzać tej historii jedynie do tego schematu, bo ma do zaoferowania znacznie więcej. Przede wszystkim ciekawą kreację świata przedstawionego, którego mechanikę i właściwości czytelnik odkrywa wraz z bohaterką w czasie wędrówki. W ten sposób autorce udało się stworzyć nie tylko historię miłosną, ale i opowieść drogi, która z jednej strony buduje pejzaż fascynującego i przerażającego zarazem świata, a z drugiej tworzy napięcie i świetnie uzupełnia rozwijającą się relację oraz dojrzewanie bohaterki.

Jest tu nie tylko podróż przez nieprzyjazną krainę pełną potworów, ale też polityczne napięcia, walka o przetrwanie, a przede wszystkim opowieść o tym, jak poznając obcy sobie lud można zbudować w sobie troskę o jego los. W tym aspekcie to opowieść o tym, czym jest lojalność oparta na władzy i żądaniach, a czym ta oparta na trosce i empatii. 


Devney Perry, Przymierze Wróbli [Must Read]

Powieść napisana jest bardzo angażująco. Świetnie zbudowane napięcie i gęsta atmosfera sprawiają, że to książka, w której wciąż chcesz przeczytać jeszcze jeden rozdział, by wreszcie odkryć, że dotarłeś do ostatniej strony. Dostarcza wielu emocji - i to wcale nie dzięki upchaniu wielu pikantnych scen. Wręcz przeciwnie, autorka wyraźnie stawia tu na rozwój relacji między postaciami (nie tylko protagonistami), a sceny miłosne są wkomponowane dość subtelnie i nieprzytłaczająco. 

Jednocześnie bogaty bestiariusz wykreowany przez autorkę i tajemnicza mechanika toczącej świat choroby motywują wysokość stawki, o jaką toczy się gra. Dzięki temu historia może czerpać także ze schematów "klasycznej" fantasy, w której walka z potworami miesza się z pragnieniem zachowania integralności królestw i realizacji osobistych planów władców.

Historia ma swoje mankamenty i zważywszy na objętość - także słabsze, przegadane momenty. Brakuje mi też trochę większej liczby naturalniejszych rozmów między bohaterami. Jednak całość nadal wypada na korzyść opowieści w kontekście gatunku, a proces lektury dostarcza wiele przyjemności. Na tyle, by przymknąć oko na wspomniane już mankamenty, bo warstwa emocjonalna wynagradza niedoskonałości. Cieszę się, że po tę lekturę sięgnęłam.

Autor: Devney Perry
Tytuł: Przymierze Wróbli
Seria: Shield of Sparrows
Tłumacz: Sylwia Chojnacka
Wydawca: wydawnictwo Must Read

Egzemplarz własny


Komentarze

Copyright © zaczytASY